Stara wersja serwisu

Portal środowiska akademickiego i naukowego

Archiwum „FA”

Starsze numery

Spis treści nr 11/2011

Informacje

Rozmowa Forum

Rozmowa z dr. Tadeuszem Zaleskim, koordynatorem Bałtyckiego Festiwalu Nauki


Sedno sprawy

Andrzej Jajszczyk


Sprawy Nauki – opinie MNiSW

Życie naukowe

Karol Życzkowski

Adam Proń, Halina Szatyłowicz, Janusz Zachara

Jerzy Marian Brzeziński


Listy do redakcji

Adam Proń

Życie akademickie

The European Higher Education Society w SGH

Bohdan Macukow

Marek Misiak
Marcin Chałupka
Przyczyny niedostosowania kształcenia w uczelniach do wymogów rynku pracy
Androulla Vassiliou


KRASP

Katarzyna Chałasińska-Macukow


Z archiwum nieuczciwości naukowej

Marek Wroński


W stronę historii

Kartki z dziejów nauki w Polsce

Piotr Hübner


Rody uczone

Magdalena Bajer


Okolice nauki

Rozmawiała Krystyna Matuszewska
Rozmowa z prof. Łukaszem Turskim z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN i UKSW


Książki

Zbigniew Chojnowski

Aneta Zawadzka

Agnieszka Palicka

Małgorzata Pawełczyk

Marek Lechniak

Andrzej Malinowski


Felietony

Henryk Grabowski


Blog bibliotekarza

Henryk Hollender


Szkiełko w oku

Piotr Müldner-Nieckowski


Na marginesach nauki

Leszek Szaruga

Okładka 'Forum Akademickiego' nr 11/2011

Najlepiej poinformowany człowiek na uczelni

Rzecznik uczelni musi znać całą prawdę. Rzecz bardzo ważna: rzecznikowi prasowemu za żadne skarby nie wolno mijać się z prawdą, czyli... kłamać. Musi też wiedzieć, co należy powiedzieć, co może powiedzieć, a czego nie wolno mu powiedzieć. Taką rzetelną wiedzę jest w stanie zdobyć najskuteczniej w bezpośredniej bliskości rektora i gremiów decyzyjnych uczelni. To powinien być jeden z najbardziej zaufanych współpracowników rektora. W związku z tym dobór osoby na to stanowisko musi uwzględniać również aspekt osobowościowy, aby umożliwić dobre porozumienie.


Z dr. Tadeuszem Zaleskim, koordynatorem Bałtyckiego Festiwalu Nauki, rozmawia Andrzej Świć – str. 22-24


czytaj »

Gdzie diabeł nie może...

W naszym przekonaniu kobiety stanowią mniejszą, lecz lepszą część populacji chemików pracujących w Polsce, a ich prace pomniejszają mizerię cytowalności polskich artykułów naukowych. Niestety ich sukcesy naukowe nie są dostrzegane. Wśród 74 medalistów PTCh jest tylko 5 kobiet, nie ma kobiety wśród chemików będących laureatami nagrody FNP. Awans naukowy kobiet–chemiczek jest utrudniony. Analiza bibliometryczna jednoznacznie wykazuje, że kobiety w momencie nominacji mają znacznie większy dorobek niż mężczyźni – zarówno jeśli chodzi o reputację czasopism, w których umieszczały swoje artykuły, jak i liczbę cytowań niezależnych. Wśród nowo mianowanych profesorów, których dorobek sytuuje się poniżej średniej, są prawie wyłącznie mężczyźni.


Prof. dr hab. inż. Adam Proń, dr inż. Halina Szatyłowicz i dr inż. Janusz Zachara prezentują dorobek najlepszych polskich uczonych chemiczek – str. 40-41


czytaj »

Nauka jest dla ludzi

Odmawiam mówienia komukolwiek, co jest lepsze dla niego samego, ale zawsze mam prawo wypowiadać opinię jako tzw. zainteresowany obywatel. Jako jednostka mam prawo powiedzieć, że gdyby pod Warszawą zbudowano elektrownię jądrową i producent tej elektrowni zafundował mi domek z basenem po drugiej stronie ulicy – natychmiast bym się tam przeprowadził. Ale nigdy nie powiem: obywatelu przeprowadzaj się pod elektrownię atomową. Znam przepisy i wiem, że promieniowanie na płocie elektrowni atomowej, monitorowane i ujawniane, jest mniejsze niż na hałdach wielu elektrowni węglowych. I to jest fakt naukowy, ale jaki wniosek z tego wyciągnie Kowalski, to jego sprawa.


O edukacji w sprawie energetyki jądrowej z prof. Łukaszem Turskim, fizykiem, rozmawia Jola Workowska – str. 65-67


czytaj »

NCN – pierwsze doświadczenia

Podział na panele dziedzinowe wiąże się z radykalną zmianą sposobu oceniania wniosków i wyłaniania zwycięzców konkursów. Wszystkie wnioski, po przejściu etapu oceny formalnej, są oceniane przez zespół ekspertów. Ten pierwszy etap oceny merytorycznej ma za zadanie odrzucenie wniosków słabszych, tak by do drugiego, bardziej szczegółowego etapu oceny, można było zakwalifikować tylko wnioski najlepsze. Stosunkowo szeroki zakres tematyki poszczególnych paneli umożliwia porównanie wniosków z pokrewnych, stosunkowo licznych, szczegółowych dyscyplin i specjalności, co pozwala na wyłanianie najbardziej obiecujących. Dodatkową zaletą takiego rozwiązania, w porównaniu z ocenianiem w ramach wąskich dyscyplin, jest unikanie sytuacji, w której zarówno oceniani, jak i oceniający stanowią znającą się od lat grupkę koleżanek i kolegów.


Prof. Andrzej Jajszczyk, dyrektor Narodowego Centrum Nauki, podsumowuje pierwsze miesiące działalności tej placówki – str. 26-31


czytaj »